Adi Nowak & barvinsky – Ćvir

Kolejne single sprawiały, że coraz bardziej wyczekiwałem tego albumu. No i w końcu jest. barvinsky napisał na swoim profilu na Facebooku, że ma nadzieję, że płyta wjedzie za pierwszym. No i wjeżdża. Wjeżdża też coraz bardziej z każdym kolejnym odsłuchem.

Adi Nowak jest wytrawnym obserwatorem rzeczywistości. Przez to chyba najlepiej wśród polskich raperów poradził sobie ze sportretowaniem pokolenia Y, czy tam już nawet Z. Cały czas lubi bawić się słowem i album wypakowany jest słownymi gierkami po brzegi. Zdarza mu się brzmieć infantylnie, ale to jest trochę jego urok, więc mu wybaczam.

Od strony muzycznej barvinsky też robi świetną robotę i gdyby nie został wymieniony razem z Adim jako twórca tej płyty byłoby to dla niego bardzo krzywdzące. Zaserwował na tym krążku zestaw eklektycznych brzmień, które bronią się same nawet bez wokali rapera z Poznania. Słuchanie samych instrumentali sprawia mi wielką przyjemność i cieszę się, że również zostały dodane do tego wydawnictwa. Zachęcam Was do spędzenia weekendu z tym krążkiem, a jestem przekonany, że zostaniecie z nim na dłużej.

Chcesz więcej?

Dodaj komentarz